środa, 9 września 2026

Indiański brelok


Kończę właśnie nowy brelok i przez kilka dni szukałam zdjęć poprzedniego! Szukałam długo, bo haftowałam go dosyć dawno - jesienią 2023 roku.




Zestaw od Wonderland Crafts z brelokiem ze sztucznego zamszu. Zamawiając go online nie wiedziałam czego się spodziewać po tej pseudo skórze i mile się zdziwiłam.



Wielu zdjęć nie mam, ale pamiętam, że szybko i miło się xxx. Pewnie dlatego nie robiłam zdjęć :P










Jedyne co zmieniłam to w oryginale czarne przerwy we wzorze miały być bez xxx. A ja je wyxxx czarną kanwą, żeby nie było "dziur" w breloczku.










W środku jest plastikowa płytka, żeby brelok był sztywny.





Tak bardzo mi się podoba, że w zeszłym roku zamówiłam kolejny i właśnie go kończę, jako pierwszy haft na L4 :)
A ten pierwszy dostaje Matkas!





Na stronie producenta jest pełno fajnych wzorów i pewnie kilka jeszcze w następnych latach zamówię i wyxxx!














A Wam, które się podobają?

niedziela, 6 września 2026

Buźka nr 6!

 Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta, ale kilka lat temu zaczęłam haftować serię "Read my lips" z Dimensions. Kilka lat... Hmm, 2017 to już prawie 10 lat! Pierwszą wyxxx w Brazylii, trzy w Grecji, a pozostałe 2 w Niderlandach.

Zestaw z 2004 roku, czyli 22 letni !

Haftowałam go w lutym 2024 roku. Zaczęłam 4 lutego.


7 lutego miałam już biały uśmiech.


A 8 lutego był już cały napis.


Z wycięciem i przyklejeniem magnesów czekał do dziś :P Ale mam rułę!!!!

A od dziś wszystkie 6 hafcików z tej serii na mojej zamrażarce!

Buźki nr 1, 2, 3, 4 i 5 w archiwum bloga :)


Hafcik prosty, trochę męczący jak to z dużą połacią bieli bywa, ale cieszę się, że mam już wszystkie 6.

Każda buźka inna, każda z zabawnym napisem. Lubię na nie patrzeć jak jestem w kuchni :)





Dzięki za odwiedziny i komantarze :)

środa, 2 września 2026

Halloween Gonk nr 1

 Nr 1, bo będzie ich więcej!


Pierwszy raz zobaczyłam dwa zestawy z Gonkami na targach Kreadoe w Utrechcie pod koniec 2023 roku. Relacja tu.

Jakoś nie wpadły mi w oko na tyle, żeby je kupić od razu. Później jednak zmieniłam zdanie i kupiłam właśnie tego z tabliczką Trick or Treat. Chwilę poczekał na xxx, bo tak zwykle ze mną jest :P Ale we wrześniu 2024 roku doczekał się!


Drugiego wieczoru skończyłam wszystkie xxx.


A dzień później machnęłam backstitche.


No i tak mi się spodobał, że dokupiłam drugiego. Ten jeszcze czeka na wyxxx :P


Co roku pojawiały się kolejne wzory. W 2024 jeden zestaw na kartkę i jeden na obrazek.


Plus krówka górska :)


A w zeszłym roku kolejne dwa gonki.



Ogólnie gonki są na różne okazje, ale mnie jak zawsze ruszają tylko te na halloweenki :P

Ciekawe czy w tym roku pojawią się kolejne zestawy? Zamierzam wyxxx wszystkie i oprawić je w ramki.

poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Znaczek pocztowy z dyńkami

 W Niderlandach pogoda robi się już jesienna to czas pokazać jesienny hafcik.

Zestaw od Zayka stitch zamówiłam z Ukrainy na początku 2023 roku, chwalipost był tu. A za xx zabrałam się 25 czerwca 2023 roku, jak tylko przywiozłam go z Grecji do NL. Oj, mam zaległości...

W zestawie było wszystko: drewniana baza, filc na tył, nawet drewniana bobinka i magnez.

28 czerwca miałam już wszystkie xxx.

A dzień później haf był już gotowy. Backstitche tylko w dwóch kolorach.


Tył przykleiłam na taśmę dwustronną.


Hafcik mały, ale bardzo zgrabny :) Chyba zrobię z niego magnesik na lodówkę. Jeszcze nie wiem.

A Wy wiecie, że uwielbiam jesienne motywy. Nie tylko w haftach:) Matkas w zeszłym roku kupiła mi nawet balsam dyniowy do ust. Na zdjęciu dla porównania wielkości.


Zayka ma jeszcze kilka fajnych zestawów na inne znaczki pocztowe, więc jeszcze kiedyś je zobaczycie w Pieguchowie ;)


niedziela, 30 sierpnia 2026

Handwerkbeurs Houten styczeń 2025

 W ramach nadrabiania zaległości krótka relacja z najlepszych targów robótkowych w Beneluxie!

W zeszłym roku w styczniu Matkas jeszcze była ze mną w Niderlandach, więc porzuciłyśmy chłopaków i pojechałyśmy do Houten, to miasto pod Utrechtem, 30min i 40km od nas.


Jak zwykle na wejściu dostałam mapkę z planem całej hali targowej.


Zdjęć dużo nie robiłam, ale kilka stoisk xxx udało mi się sfotografować plus zestawy i inne rzeczy, które wpadły mi w oko.













Na każdej edycji Handwerkbeurs jest jakaś wystawa prac ręcznych.








































Z targów wyszłysmy bardzo zadowolone, oczy nacieszyłyśmy przez kilka godzin, a do domu zabrałam ze sobą tym razem tylko wzór do haftu z guzikowym nietoperkiem.



Targi Handwerkbeurs od kilku lat mają też swoją jesienną edycję, w Groningen czyli na północy Niderlandów. Na kolejną edycję handwerkbeurs się nie załapałam, bo w listopadzie 2025 byłam akurat w Polsce.