czwartek, 17 lipca 2014

Do domu :)

Oj, az trudno uwierzyc, ze 2 miesiace temu lecialam do domu. Reisefieber mialam, hmmm, z powodu wielkosci bagazu:P Ledwo, ale udalo mi sie przewiezc tym razem ponad 85kg :D 2 walizki, podreczny, ktory wazyl tyle co ¾ walizki, “torebke”, ktora wazyla tyle co ½ walizki i kurtke co wazyla prawie tyle co powinien podreczny:P Zdolniacha ze mnie, ale sciemniac nieco musialam i lotnisko we Frankfurcie zwiedzalam w bardzo wolnym tempie – niestety podreczny mialam przy sobie:( Przejscie z jednej bramki do drugiej zajelo mi prawie 2h, ale ze mialam 6h to udalo sie:P


Niestety moj biedny aparat najgorzej zniosl ta podroz. Dopiero w samolocie zorientowalam sie, ze kiedy upadlam na tylek kiedy szlam tylem do odprawy Lufthansy w Detroit, usiadlam nie tylko na torebce z lapkiem, ale i na moim wiernym Sonym:( Zdziebko sie wgniotl:(


DSC01106


Ale ze z niego tak twarda sztuka jak z wlascicielki, to dalo sie go otworzyc i …


DSC01108


…jeszcze calkiem, calkiem zdjecia cykal:) W Grecji tez dawal rade zanim sie nie zaprzyjaznilam z nowym modelem:P


Irlandia w srodku nocy.


DSC05517


A wschod slonca nad Europa zawsze wywoluje usmiech na mojej zmeczonej twarzy:)


DSC05520


DSC05523


DSC05524


Hmm, i tak planowalam go wymienic na lepszy model wlasnie w maju. Juz od roku wariowal i mu sie “motorek” psul. W Toronto w czerwcu zeszlego roku obraz drgal jak chcialam robic zdjecia w pionie po calym dniu cykania. Pozniej Niagara go nieco zmoczyla, ale nadal sie trzymal jako tako. Zreszta widzialyscie na zdjeciach na blogu. Podsumowujac, aparat do teraz cyka niezle zdjecia, tylko nieco trudniej go otworzyc:P Uratowalo go tylko to, ze obiektyw ma w rogu a nie jak wiekszosc aparatow w centrum.


A ja zgodnie z planem, w maju jeszcze przed wyjazdem do Grecji kupilam nowsza wersje tego samego aparatu. Tym razem jest juz wodooporny, choc i stary wytrzymal moje zwiedzanie Niagary z kazdej mozliwej strony:D W tym roku, a na wiosne to juz na pewno, cytujac panow z Sony Center w SCC (Silesia City Center), mial sie pojawic nowy model, ale do dzis ani widu ani slychu:( Takze kupilam ten co byl. Liczylam na niebieski, ale byl tylko wystawowy. W pudelkach mieli czarne i pomaranczowe, wiec wybor byl oczywisty. I oto moje nowe cacko:) Spisuje sie swietnie, choc jeszcze do dzis go rozgryzam:P


PICT0190


PICT0192


Te iles lat temu, to byl chyba jeden z nielicznych aparatow z ekranem dotykowym:) Nikt nie umial sie nim poslugiwac, tylko ja. A teraz to juz normalka.


PICT0194


Przepraszam za takie nudy, ale chcialam jakos upamietnic moj ukochany aparat, ktory byl ze mna przez ostatnie 6,5 roku (grudzien 2007 – czerwiec 2014). Moj pierwszy cyfrowy aparat, w polowie zasponsorowany przez Wydzial Chemiczny Politechniki Slaskiej (wygrana za druga najlepsza prace magisterska na naszym wydziale w 2007 roku:), czesciowo przez Rodzicki za obrone w maju, a nie we wrzesniu i czesciowo z mojego stypendium naukowego:) Przez moj caly pobyt w Stanach byl ze mna (w kieszeni, torbie lub plecaku) kazdego dnia, 365 dni w roku, w deszczu, sniegu czy upale, etc. Takze sporo dostal w kosc i sporo wytrzymal:) Ten nowy jest zasponsorowany czesciowo przez moj obecny wydzial, a wlasciwie studentow placacych za czesne (czytaj: moje uczenie ich w labie:P),  a czesciowo przez studentki, ktorym udzielalam korkow z chemii w semestrze wiosennym:)


I jedyna “niespodzianka” i nieprzyjemna przygoda z lotu do domu to ladowanie w Krakowie:( Dwa razy podchodzilismy do ladowania w Katowicach, ale z powodu mgly nie udalo sie i polecielismy do Balic. Z rodzinka widzialam sie ze 2h pozniej niz mialam i mielismy watpliwa przyjemnosc zwiedzania jednej z najdrozszych autostrad w Europie:( Zanim podstawili i zapakowali busa do Katowic, ja juz bylam w naszym samochodzie.


 


Dobra to koniec tych wspominkow i chwalenia sie:P Czas na filmowe recenzje, bo wiem, ze niektore czytelniczki je lubia, a wiadomo, ze lot samolotem do Europy i z powrotem do Hameryki to najlepszy czas na seanse filmowe:) Niestety pomimo, ze normalnie zasypiam zawsze i wszedzie, nawet na stojaco, to w samolocie nie umiem spac dluzej niz pol godziny.


W tym roku Lufthansa miala pewne oskarowe propozycje, ktore niestety nie przypadly mi do gustu:(


Zaczelam od “August: Osage County”. Obejrzalam chyba tylko z 20 minut. Nudne to bylo i jeszcze strasznie Meryl przeklinala:( Ja jakos wrazliwa jestem na wulgaryzmy i uszy mi spuchly:( Moze film dobry, ale poczatek nie przekonal mnie do obejrzenia do konca.


august-osage-county-new-poster


Pozniej zabralam sie za kolejna oskarowa propozycje – “American Hustle”. Boziu kochana! Christian Bale nakladajacy konstrukcje na lysine i amory Amy Adams, plus denna narracja pozwolily mi wytrzymac tylko kwadrans:(


american-hustle-movie-poster-1


Mialam juz dosc rozczarowan co do wyborow Akademii Filmowej, wiec wlaczylam rzecz pewna – rabanke sf o tytule “I, Frankenstein”. Nie wiem czemu taki tytul, bo Dr Frankenstein szybko zakonczyl zywota i film byl o jego potworze, ale nie rozczarowalam sie. Chcialam film niskich lotow z wielka iloscia efektow specjalnych i go dostalam. I wcale w jego odbiorze nie przeszkodzila mi polgodzinna drzemka w trakcie:P


i_frankenstein_ver7_xlg


Eksperymentow mialam juz dosc, wiec kolejna pozycja to jeden z moich ulubionych filmow, ktory widzialam juz wiele razy i pewnie to nie byl ostatni – “Diabel ubiera sie u Prady”:) Ach, sama przyjemnosc!


The_Devil_Wears_Prada_Poster


No i na ostatnie kilka godzin lotu puscilam sobie druga czesc Hobbita:) Zwykle wlasnie w tym czasie bierze mnie najwieksza sennosc, czyli tak na godzine przed ladowaniem, kiedy wszyscy budza sie ze snu i serwuja pseudosniadanie:( Tu tez sie oczywiscie zdrzemnelam, ale watkow nie stracilam:P


the-hobbit-the-desolation-of-smaug-poster


I to by bylo na tyle jesli chodzi o droge do domu:)


Droga powrotna do Stanow zaczela sie od pewnego przesladowania:P Staram sie ostatnio nieco ograniczyc slodycze, a tu juz na lotnisku w Pyrzowicach (Katowice) przesladowaly mnie jajka z niespodzianka:P


DSC01290


A pozniej na plycie we Frankfurcie caly samolot z misiami Haribo! I moge sie zalozyc, ze na pokladzie mieli moje ulubione butelki z coca cola:(


DSC01291


Natomiast na pokladzie Lufthansy, choc bylo to jakies 6 tygodni pozniej,  prawie te same filmy byly w ofercie. Tym razem zaczelam od filmu, ktorego jeszcze nigdy nie widzialam. A przeciez jest z jedna z moich ulubionych aktorek i to jeszcze jej oskarowa rola! Chodzi o Julie Andrews i “Mary Poppins”! Super film:) Bardzo mi sie spodobal:)


mary_poppins_1964_7


Kolejny wybor tez byl podyktowany ulubionym aktorem:) I tez film z nominacjami oskarowymi. Joaquim Phoenix w “Her” jest swietny! Film o przyszlosci i dosyc dziwnej milosci, a jednak tak prawdziwy. Polecam!


her_xlg


Pozniej wlaczylam film, z aktorem, ktorego nie lubie (Ben Stiller), ale jak widzialam zwiastuny w tv to nawet mi sie podobal. I ku mojemu wielkiemu zdziwieniu film okazal sie super hiper rozrywka! Ben Stiller jest calkiem niezlym aktorem:) Przy tym filmie staralam sie nie smiac za glosno, zeby nie obudzic faceta z fotela obok. Poza tym krajobrazy nieziemskie! A moj ulubiony moment to “przejazdzka” deskorolka:)


poster-1


Na ostatnie godziny wlaczylam kolejny oskarowy film – “The Wolf of Wall Street”. Czytalam nieco o tym filmie, wiec wiedzialam, ze bedzie dla doroslych, ale takiego wulgarnego pornosa sie nie spodziewalam. Nie wiem jak mozna cos takiego nominowac do jakiejkolwiek nagrody i jak mozna byc tak chorym, zeby cos takiego nakrecic??? A moze ja niedzisiejsza jestem? Nie wiem, ale cieszylam sie, ze dolecielismy do Detroit zanim to cos sie skonczylo.


wolf_of_wall_street_ver3


I tyle tych moich podniebnych seansow. O filmach z trawnika bedzie w sierpniu, jak juz festiwal sie skonczy:D


A na koniec pewna ciekawostka xxx. W maju mialam ambitne plany i chcialam nieco poxxx na lotnisku we Frankfurcie. W koncu co tu robic przez 6h? Nie udalo sie, bo jednak wykonczylam sie taszczac i kopiac moj podreczny:( No i korzystalam tez z darmowego neta i gadalam z rodzinka na skypie:D Ale, ale, bylam przygotowana i juz w mojej “dziurze” zapakowalam do torebki taki zestaw.


DSC01036


Ladny, nie?:P Ale najwazniejsze dla Was info znajduje sie na drugim zdjeciu. Mialam ze soba tepa igle i takie ustrojstwo do ciecia.


DSC01039


Bylam juz nawet przygotowana, ze mi je kaza wyrzucic, ale nie! W Detroit nikt mi nic nie powiedzial, a we Frankfurcie bardziej ich zaciekawila mala puszka pelna kolczykow niz ta igla. Takze jesli chcecie haftowac w samolocie czy na lotnisku, to przynajmniej na tej trasie (Detroit-Frankfurt-Katowice) Wam nic nie grozi:D


 


Hmm, dzis mija dokladnie 6 lat jak przylecialam do Stanow. 17 lipca 2008 roku wylecialam z Katowic i wysiadlam z trzeciego samolotu w Michigan. Wlasciwie to prawie o tej samej godzinie co koncze pisac ten wpis. Nigdy nie myslalam, ze bede tu tak dlugo.


 


Oki, to tyle na dzis. Zdjecia sie koncza, ostatnia probke czas wstrzyknac do instrumentu, a pozniej isc na obrone kolezanki. Trzymajcie sie!


 


Dziekuje za odwiedziny i komentarze:)


 


myszkowato – Motywacje to ja czerpie z innych zrodel:P A gazetki glownie w Polsce, wiec macac juz ich nie moge:(


iss-ola – Ciekawy pomysl:) Choc ja to z tych, co uzywaja malej kosmetyczki z Rossmana:)


damar5 – A teraz mi sie przypomnialo, ze nawet bez instrukcji udal mi sie dwustronny blackwork! Twoj wisiorek z motylkiem, nie? :)


emilya5 - :D Ja to mam zawsze “brudy” zapakowane do osobnej reklamowki:P


 

wtorek, 15 lipca 2014

Gazetkowo :)

A dzis bedzie bardzo dlugo:P


"Dzieki" powodzi w Serbii w maju nasza trasa do Grecji nieco sie zmienila i musielismy jechac do Wenecji i plynac promem do Grecji. W zwiazku z tym liczylam, ze zalapie sie w super mercato w St. Danielle na moje ulubione wloskie gazetki - Susanne i ProFilo. Niestety przeliczylam sie:( 20 maja juz nie bylo nigdzie majowej Susanki, a ProFilo bylo z motywami dzieciecymi, wiec je sobie podarowalam:( Kupilam za to 3-pak ze starymi numerami innej gazetki. Kiedys juz tez taka pake kupilam, wiec wiedzialam, ze cos tam xxx znajde, choc folia uniemozliwila mi dokladne sprawdzenie co i jak.


Za duzo w nich nie znalazlam, ale zawsze kilka inspiracji:)


Numer halloweenowy najbardziej przypadl mi do gustu:D


DSC00818


DSC00825


DSC00828


DSC00830


DSC00839


To byla czesc zapowiedzi innego numeru, ale pomysl z guziczkami bardzo mi sie spodobal:)


DSC00844


DSC00848


Rozu niecierpie, ale ta myszka jest slodka!


DSC00849


I ciekawy pomysl na aplikacje serduszkowe na obrusie.


DSC00855


Ostatni numer byl w srodku paki i okazal sie najmniej ciekawy.


DSC00806


DSC00808


DSC00809


Podczas wypadu zakupowego do Prevezy (Grecja) trafilam wreszcie na majowa Susanke, ale po pierwsze byla dwa razy drozsza niz we Wloszech (8 euro), a po drugie po przejrzeniu stwierdzilam, ze zawartosc  nie byla warta tej ceny. Za 4 euro we Wloszech bym ja kupila, ale za 8 juz nie:P


Ale, ale! Podczas wypadu do Pargi w mini markecie trafilam na greckie wydawnictwo i po szybkim przejrzeniu zawartosci szybko udalam sie do kasy:)


DSC00781


Na pierwszej stronie ciekawa inspiracja. Uwielbiam krateczki:)


DSC00782


W calym numerze duzo morskich motywow, nie tylko xxx.


DSC00790


Dywanik.


DSC00793


DSC00796


DSC00798


DSC00800


DSC00802


Najbardziej spodobaly mi sie poduszki! Musze je kiedys wyxxx!


DSC00804


Po powrocie do Polski moglam wreszcie na spokojnie obejrzec dwie gazetki, ktore mama mi kupila w ciagu mojej zeszlorocznej nieobecnosci i jedna, ktora dostalam w prezencie od Coricamo.


Matkas bywa czesto w empiku w SCC, wiec jak jej cos wpadnie w oko to mi kupuje:)


Tu jej i mi tez, spodobaly sie indianskie bransoletki:)


DSC00986


DSC00989


Wzorow calkiem sporo.


DSC00988


A drugi numer kupiony byl ze wzgledu na...


DSC00993


...delikatne zakladki. Hmmm, wzory fajne, ale kolory do kitu. Widzialabym je w jakis pastelach:)


DSC00996


Wzory na woreczki/etui tez sa fajne, bo jakos na komorke bym ich nie uzyla.


DSC00997


Lawenda!


DSC01000


I bransoletki koralikowe! Bardzo udany ten numer, nie? :)


DSC01003


Oprocz wzorow,


DSC01007


jest tez kursik jak sie robi takie bransoletki. A takie krosno, a wlasciwie dwa - jedno plastikowe, a drugie drewniane mam juz w Katowicach:) Oczywiscie kupione w dobrych cenach w Joann i Tuesday Morning:)


DSC01005


I jeszcze numer, ktory dostalam za darmo od Coricamo przed swietami.


DSC01008


Tu jakos niewiele bylo w moim stylu. Jedynie wzorki dzieciece wpadly mi w oko.


DSC01012


Podczas kilku dni w Katowicach wpadlam z Matkasem do empika i po przejrzeniu angielskich gazetek musialam jedna kupic. Niestety, ale w empiku w SCC kradna i prawie kazda z gazetek jest bez folii a gratisy juz chyba z kims "wyszly" :( Z dwoch numerow Cross Stitchera jeden byl odpakowany, a drugi w calosci. Po przejrzeniu zawartosci tego odpakowanego wyszlam z tym zapakowanym. Przyznaje sie, jakos mnie ta gazeta wcale nie rusza (za bardzo obrazkowa, za malo do poczytania), ale ten numer jest calkiem calkiem, a poza tym ten dodatek!!!!!!!!!!! Aaaaa! Ostatnio gazetki xxx kupuje tylko ze wzgleu na gadzety do nich dodawane:)


DSC01014


Miarka do rozmiarow kanw z wewnetrznym igielnikiem i guziczkiem skradla moje serce jak tylko ja zobaczylam w zapowiedzi w poprzednim numerze:) Ostatnio i u mnie ceny sa malo zachecajace, a jeszcze trasport przez ocean troche kosztuje, wiec kupilam ja juz w PL.


DSC01017


A w srodku wyjatkowo co do CS, ale sporo wzorow mi sie spodobalo:)


Po pierwsze malenkie motywy hafciarskie do xxx do kompletu z miarka:)


DSC01019


W czesci z reklamami wpadly mi w oko fajne kolczyki i obrazek geometryczny:)


DSC01021


Ze wzorow spodobaly mi sie podkladki haftowane na filcu. Kolejny znak, ze powinnam wreszcie wyprobowac kanwe do wypruwania:)


DSC01023


Poducha jest boska! Wzorek jak lubie i te pastele:) A ja wlasnie planuje miec kiedys pastelowe sciany w moim wlasnym M :)


DSC01025


Bransoletka sama w sobie ma badziewny wzor, ale pomysl na wykonczenie calkiem niezly:)


DSC01027


Torba na pranie zupelnie niepraktyczna, ale wzorki na niej ... :)


DSC01029


A na koncu motywy indianskie:)


DSC01031


Kiedys wreszcie musze sobie zrobic taki lapacz snow, niech zawisnie obok kupnych i zobaczymy, ktory bedzie lepiej dzialac:D


DSC01032


Malenki wzorek juz mi krazy po glowie i szuka pomyslu na hafcik 3D :)


DSC01035


W przeddzien wylotu do Stanow w skrzynce znalazlam jeszcze przesylke od Coricamo! Nowy numer Tworczych Inspiracji:) Zupelnie sie nie spodziewalam, ale bylo mi milo:)


DSC01288


Niestety ja z tych wybrednych, wiec w srodku spodobaly mi sie tylko motyle do wyxxx


DSC01282


oraz kursik na torbe z papierowej wikliny.


DSC01286


Dziekuje firmie CORICAMO za ten mily prezent:)


Do Stanow jak juz Wam wspominalam angielskie gazetki docieraja ze sporym poslizgiem:( Dopiero pod koniec czerwca udalo mi sie dorwac majowy numer Cross Stitch Collection.


DSC01933


A musialam go miec ze wzgledu na publikacje mojej czarnej przywieszki:) Obok fotelik Zimnej:)


DSC01935


W drodze do domu z ksiegarni (prawie godzina drogi dwoma busami) przeczytalam zawartosc:) Bardzo ciekawy byl wywiad z projektantka wzorow Nora Corbett. Jakos nigdy nie zastanawialam sie jak powstaja wzory i czym sie inspiruja projektanci, a tu sie sporo dowiedzialam:)


DSC01939


Byl tez wywiad z Kate Bothy z ulubionej firmy wielu z Was, Bothy Threads:) Z tej lektury dowiedzialam sie skad sie wzial pomysl na firme i jak wlascicielka wybiera wzory, ktore pozniej sprzedaje jako gotowe zestawy do xxx.


DSC01992


Z wzorami tez nie jest az tak zle. Patchworkowe kartki az prosza sie o rozebranie na czesci skladowe:P


DSC01940


Tak samo kwiatuszki przy tych szpetnych babuszkach:P


DSC01944


Wzory na doniczki tez moglyby znalezc inne zastosowanie:D


DSC01946


Na koncu szczegolowa instrukcja/kursik jak zrobic takie serduszko. Sporo nowych sciegow jak dla mnie, ale takie serduszko w jesiennych kolorkach bardzo mi sie podoba, wiec kto wie?


DSC01949


W zeszlym tygodniu pisalam o nowym numerze Cross Sticth & Needlework. Od piatku mam juz je w domu! Cos tam sie poknocilo z dostawami do duzych sklepow i w zwiazku z brakiem gazetek na polkach, mozna je zamowic w Herrschners. Cena jak w sklepie plus darmowa przesylka, przynajmniej dopoki nie rozwiaza problemu z dostawcami prasy.  


DSC01908


Hmm, jak tak sobie przejrzalam nowy numer to stwierdzam, ze amerykanskie gazetki robia sie coraz lepsze w porownaniu z tendencja spadkowa angielskich gazetek:( Tutejsze sa o polowe tansze, nieco ciensze i nie maja "gratisow", ale .... wzorkow maja podobna ilosc i to cakiem ciekawych. To przynajmniej taka moja najnowsza opinia:) Bo kiedys myslalam odwrotnie.


A co w srodku mi sie spodobalo? Poza okladkowa heksa, oczywiscie:D


Etui na bryle! Sliczne:)


DSC01914


Cos co mozna wykorzystac na kilka mniejszych hafcikow:)


DSC01916


DSC01918


Jest tez artykul o Brooke Nolah z Brooke's Books Publishing. Jeszcze nie przeczytalam, ale w tym tygodniu dwa banki zywnosci, to bede miala czas na lekture. Zawsze sobie cos biore do czytania, bo czekania jest sporo:( Tu widze, ze sie nie zanudze na smierc:P Jak ostatnio przed wakacjami wzielam Cross Stitchera do poczytania to po 15 minutach skonczylam i sie nudzilam:( Taka to "obrazkowa" gazeta:( Tu jest jeszcze wiecej ciekawych artykulow.


DSC01920


Jest tez kurs na dwustronny blackwork. Tego jestem ciekawa, bo wiecie jak lubie wykorzystywac dwustronny haft krzyzykowy do zakladek:)


DSC01921


Zwlaszcza, ze jest tez wzor na dwustronna zakladke! I to w moje ulubione jesienne liscie:)


DSC01924


Wzor na album na zdjecia.


DSC01926


Nie wiem czy wiecie, ale te male wzorki sa dostepne za darmo na ich stronie interenetowej. A wlasciwie to udostepniaja male wzory z kazdego numeru:)


DSC01929


Zaczeli tez coroczna kolekcje haftow na BN i tu mi sie najbardziej podoba wykonczenie - parciany sznurek, haft i material. Hmmm, trzeba jakis haft do tego wymyslic:P


DSC01931


Wzorow jest jeszcze sporo, ale tylko te mi sie podobaly. Natomiast w nastepnym numerze bedzie fajny las:)


DSC01911


Co do kolejnych zakupow xxx to czekam az w sierpniu pojawi sie w sklepach wydanie halloweenowe Just Cross Stitch. Wiem, na necie juz dostepne:P Obejrzalam i jeszcze bardziej zapalilam sie do zakupu:) Co roku kupuje i co roku jestem zachwycona zawartoscia:D Przytulone duszki i nagrobki z okladki na pewno wyhaftuje!


JCS02014HalloweenIssue999


Na necie znalazlam tez zapowiedz numeru na BN. Ten juz nie zawsze mi sie podoba, wiec poczekam az bedzie mozna zajrzec do srodka i wtedy zdecyduje czy kupic czy nie.


JCS02014ChristmasOrnamentIssue999


To tyle na dzis. Musialam sie nieco oderwac od spraw naukowych. Teraz czas wracac do rzeczywistosci.


 


Dziekuje za odwiedziny i gratulacje:) Ciesze sie, ze potraficie sie cieszyc razem ze mna:D


 


myszkowato - Nieladnie tak beblac:P


anna-kalinska - :)


Aga jarzebinowa - Hmmm, czyli od niedawna do mnie zagladasz:P