środa, 11 grudnia 2019

Świąteczne tagi :D

Witajcie! Chwilę mnie tu nie było i wpadam tylko na chwilkę. Pod koniec listopada byłam na delegacji w Gorzowie, później było wielkie sprzątanie chałupy, bo tydzień temu rodzinka do mnie przyjechała na święta! I w ten sposób moje, a właściwie nasze święta zaczęły się 4 grudnia :D I tak będziemy wspólnie jeszcze długo !!!!!

A teraz do rzeczy, musi być przecież coś xxx! Do Grecji z premedytacją zabrałam 4 pozostałe zestawy Dimensions ze świątecznymi tagami! Chciałam wszystkie wyxxx....

Poprzednie dwa już czekają jakiś czas. Pierwszy machnęłam jeszcze w Brazylii (wpis tu).



Drugi hafcik wyxx w Grecji w zeszłym roku (tu).



No i tak sobie je szybko jeden po drugim xxx w czerwcu i lipcu :)




I sesja plażowa z backstitchami :)





 Ostatniego taga już nie wyxxx, bo nie podoba mi się rozkład kolorów. Jakoś tak gryzie po oczach :( A poza tym zielona poinsetia jest "niedojrzała", widziałam takie w Brazylii. Ale zdecydowanie bardziej podobają mi się po zakwitnięciu :) Także muszę chwilę pomyśleć jak pozmieniać kolory, żeby mi się podobało!


Inne są tak fajnie dobrane, a tu coś nie wyszło :(


Dopiero niedawno powycinałam moje 3 nówki :)





A jeszcze przed delegacją wybrałam się na jesienny spacer i szukałam iglaków do sesji zdjęciowej :P













Takie ładne, napatrzeć się nie mogę :) Skopiowałam już sobie kilka razy ostatni wzór i będę niedługo kombinować ze zmianą kolorów, bo muszą być szybko wszystkie w kupie! Nie ma co!!!!!!








Trzymajcie się! Nie wiem kiedy znowu coś napiszę, rodzinka zajmuje mi cały świat :) Bo to oni sprawiają, że czuję się już świątecznie. Dokładnie jak Gwen i Blake :D



poniedziałek, 18 listopada 2019

Spadające liście

Jedne z najnowszych tegorocznych hafcików, akurat idealne do sfotografowania podczas moich ostatnich niedzielnych spacerów po okolicy.

Zestawy holenderskiej firmy Lanarte kupiłam dwa lata temu. W małej pasmanterii w malutkim Scherpenzeel, położonym tylko kilka kilometrów od mojej wioski. Od razu wpadły mi w oko i nawet za długo, jak na mnie, nie czekały na wyxxx.


Klon powstał w kilka dni przed wyjazdem na ostatnią delegację, w ostatnich dniach września.




Natomiast lipa postała już w hotelu w Gorzowie, w pierwszych dniach października :)




Mnie bardziej podoba się klon, mamie lipa, a Wam?

Oba hafciki czekały na pierwsze xxx, ponieważ nie lubię zaczynać haftować jeśli nie mam już gotowej ramki. Zwykle kończy się to dłuższą chwilą w teczce :(

Podczas pierwszej wizyty w fajnej pasmanterii w Spakenburgu znalazłam oryginalne ramki! I to w obu kolorach, bo jak widać na zestawie, do wyboru są drewniane albo szarobure:P I właśnie te drugie wybrałam do oprawy !
Ale nie myślcie sobie, że tak łatwo znajduję i fajne pasmanterie i oryginalne ramki. Długo szukam nowych miejsc, ale wtedy już cały asortyment oglądam i czasem znajduję takie perełki :) Szkoda tylko, że coraz więcej tradycyjnych pasmanterii jest zamykanych w Holandii :( Ale dzięki takiej pracy "detektywistycznej" odkrywam nie tylko fajne sklepy i miłych właścicieli, ale i sympatyczne małe miasteczka :)




Cudnie wyszły :) Dobrze, że poczekałam na ramki, bo już myślałam o nie wyszywaniu napisów i oprawieniu w kwadratowe ramki, których tu pełno w Hemie czy Xenosie. 

A teraz kilka zdjęć z moich ostatnich spacerów. Jesień robi się w Holandii coraz piękniejsza, a ja odkrywam kolejne miejsca na spacery rodzinne jak już 3x Sz... zza filara przyjadą w grudniu :D Tym razem większość zdjęć z Barneveld.








Trafiłam też wreszcie do środkowego punktu Holandii! Tak blisko mnie, a dwa lata nie umiałam tu trafić :P:P:P To już okolice malutkiego Lunterem, gdzie co parę dni robię zakupy spożywcze w Albercie Heijnie.




W pracy też mamy dwie trasy spacerowe i po lunchu lubię się po nich przejść :)


A tu jeszcze oba listki w "naturze", na sesji w Rhenen.


Ostatnio zabrałam się też za wykańczanie UFOków, od Brazylii kilka się uzbierało, a i tu kilka zestawów napoczęłam i nie skończyłam. Nie lubię UFOków, czas je wykończyć! Trzymajcie kciuki! Pierwsze dwa już za mną :)

Udanego tygodnia i szybkiego weekendu!