piątek, 14 lutego 2014

P jak prezenty :)

W srode Matkas miala urodzinki i poza prezentami od chlopakow na zywca i ode mnie na skypie, listonosz przyniosl wielka pake! A paka byla od Dany i Pani Kornelii! Dziewczyny, Matkas juz zostawila u Was na blogach komentarze, ale i ja sie tu dolacze do podziekowan. Dziekujemy! :)


A w pace byly prezenty od Dany (damar5). Herbatek juz tylu nie ma, bo Matkas jest uzalezniona od herbatek i juz w urodzinki 2 wypila, a dzis to juz nie wiem ile bylo na stanie:P Serduszka ciagle wachala, a biedronek bezustannie wywolywal usmiech na buzi:D


001


Druga czesc byla od Pani Kornelii (cornelka2)! Przywieszka motylkowa juz wisi w kuchni, chusta bardzo zdobna i Matkas sie zastanawia, gdzie bedzie ja nosic, bo przeciez nie na zakupy:P, a frywolitki...


003


... sa nadal podziwiane! Takich rzeczy zadna z nas nie umie robic.


006


Dziewczyny, dziekujemy! :)


 


Hmmm, cos za krotki wpis na moja dzisiejsza wene:P Chyba skrobne jeszcze cos na co sama czekalam z ciekawoscia :D


 


Dziekuje za odwiedziny i komentarze!


 


ella1101 - Dziekujemy za zyczenia:) Tata sie smieje, a Matkas codziennie wesolo myka na zakupy z torba w biedronki od Ciebie:) Trafilas z nia idealnie!


kasiaparkview - Wiem, wiem, ale pranie prac zostawie pedantkom. Ze swoimi pracami nie zamierzam ryzykowac:P


Vokulska - A gdzie bylam jak mnie nie bylo? Bo jakos nie zauwazylam wlasnego zaginiecia?:P


myszkowato - Zdaje sobie sprawe, ze kiedys sama bede musiala pochowac swoje hafty na kilka lat przynajmniej:) Tez lubie takie seriale z sekcjami, etc. Zreszta nawet skladalam podanie o przyjecie na praktyki na policji, ale mnie nie przyjeli:(


vr1974vr - Zaraz jak przeczytalam Twoj komentarz "polecialam" i poszukalam na Twoim blogu, ale to co znalazlam - kartka z misiem, to jednak nieco inaczej wykonczona. Tez pomyslowo, ale inaczej:P No chyba, ze pisalas o czyms innym.


Katarzyna G - W Warszawie bylam dwa razy i tylko za pierwszym razem odwiedzilam Powazki, razem z Osobistym. Oboje mamy to samo zdanie - przykry widok:( Te wszystkie zniszczone groby, straszny wandalizm. Wolalabym jednak tego nigdy nie ogladac. Dlatego przy drugiej wizycie w stolicy juz darowalam sobie ten przykry widok:(

środa, 12 lutego 2014

Mordercze...

Witam w lutym! Dlugo mnie tu nie bylo, ale nie proznowalam. Po pierwsze sporo sie dzialo w realu, po drugie 18 nowych hafcikow juz wyhaftowalam w tym roku, a 19 jest w trakcie. A po najwazniejsze, uparlam sie! Uparlam sie, ze dopoki nie skoncze ostatnich dwoch haftow z zeszlego roku to nic nowego na blogu nie pokaze. Dzis udalo mi sie je skonczyc i dzieki temu nowy wpis:) Ale zaczynajac od poczatku...


W lipcu mialam mordercze zamiary. Chlopak z mojego wydzialu skutecznie marmowal moj czas i moja prace w labie i jakos musialam to wszystko odreagowac. Przyjechalam jednego dnia do domu i zabralam sie za mordercze hafciki. I co? I od razu mi przeszlo, a Saleh przez te kilka miesiecy nauczyl sie szanowac czas i prace innych i dzis moge szczerze powiedziec, ze panuja miedzy nami kolezenstkie stosunki i dzielenie jednego sprzetu nie jest juz problemem :)


Pamietacie jak pod koniec lipca odslonilam az dwa rabki tajemnicy? (tu) :P


DSC01872


DSC01875


Duzo mowily, nie? :P Tak wygladaly w calosci i tak lezaly i kwiczaly od lipca:P Szara kanwa DMC (14ct) i 3 nitki czarnej muliny DMC. Kocham te kanwe! Szkoda, ze nie mam jej w mniejszym rozmiarze.


Moje dwa nagrobki:]


DSC01881


Sa two wzory The Prairie Schooler z ksiazeczki "Heads up!" Znalazlam ja w lecie na forum chcrossstitch i wiedzialam, ze srodkowy nagrobek musi byc moj!


prairie-schooler-heads-up


Na ostatniej stronie byla jeszcze fajowa czacha i ja tez musialam wyxxx! Poza tym to chyba tez nie sa zbyt popularne hafciki (tak jak i parking na miotly). Po wygooglowaniu pojawily sie tylko dwa amerykanskie blogi. A wlasnie takie hafciki lubie, niepopularne:P


Clipboard01


Jak widac ich propozycje wykonczenia byly malo ciekawe - naklejenie na kartonik i przyklejenie na filc ozdobiony wzorkiem z nozyczek. I dlatego tak dlugo i namietnie myslalam, jak wykonczyc moje nagrobki. Pomyslow bylo sporo. Myslalam nad wykonczeniem ich jak wafelki (czyt. pinkeep), ale z kilkoma warstwami kartonu w srodku, myslalam o gabce ogrodniczej, o magnesach u podstawy, zeby sie nie przewracaly, o wykonczeniu jak w ksiazeczce, lub jako przywieszki, ewentualnie jako magnesy na lodowke. Nic mi nie pasowalo, bo od samego poczatku chcialam jedno, zeby samodzielnie staly i nie przewracaly sie. W koncu w ten weekend wracajac do domu z zakupow, siedzac w busie wpadlam na genialny i prosty pomysl! Przeciez moge je wykonczyc jak ramki! I tak tez zrobilam.


Zaczelam od podstaw do wafelkow, czyli przyklejenia haftow na kartonik pokryty filcem, na tyly darowalam sobie filc, bo mialy byc zgiete w pol, a filc by tu przeszkadzal. Material w pajaczki i pajeczyny mialam juz wybrany w lipcu:P


DSC04449


Pozniej przyszlo zgiecie tylnich kartonikow w polowie, mniej wiecej, i sklejenie calosci. Niesklejona czesc byla nieestetyczna, ale od czego jest tasma dwustronna i szary filc? :D


DSC04452


I tak oto od dzis moge sie cieszyc dwoma morderczymi hafcikami:) Saleh, dzieki za bycie dupkiem:P


DSC04459


Zdjec nacykalam sporo, wiec teraz nieco pocierpicie:P


DSC04464


Matkas ma jakas slabosc do czach, wlasciwie to juz dlugo to trwa i co? Musialam sie z nia podzielic:P Czacha jest Matkasa, a moj jest nagrobek:D Zreszta mamy jakas slabosc w rodzinie do cmenatrzy, bo jak bylam mala to moja babcia (mama Matkasa) zabierala mnie na cmentarz, bo tam bylo spokojnie. Oj, babcia Krysia miala pomysly:D A ja sama czesto jak wracalam wieczorem z Polibudy do domu to nie zawsze mialam checi na czekanie na bezposredni bus do domu, wsiadalam wiec w tej jadacy na sasiednia ulice i wracalam skrotem przez cmentarz, ktory do dzis stanowi moj ulubiony widok z okna kuchennego:D


DSC04462


Jak widac nie sa idealne sklejone, lekka przerwa miedzy przednim a tylnim kartonikiem jest, ale nie zdecydowalam sie na popularne wsrod wielu hafciarek przyklejenie/przyszycie sznureczka dookola laczenia. Przeciez prawdziwe nagrobki nie maja czegos takiego!


DSC04466


Nagrobki znajduja sie na opuszczonym cmentarzu, wiec pajaczki maja sporo radochy:D


DSC04469


I plan wykonany! Nagorbki same stoja!!!!!!!! Ale jestem z siebie dumna:)


DSC04471


DSC04473


A spod juz nie straszy sladami po kartkach:P Jakos zawsze za duzo dam kleju i material mi sie przykleja do kartek, na ktore klade hafty, zeby nie zniszczyc obrusu. Lubie wykonczac moje prace tak na "amen", zeby sie nic nie odkleilo, czy rozpadlo na czesci skladowe:P


DSC04475


DSC04477


Lekkie przeswity sa, ale przeciez nagrobki na cmentarzach tez z czasem niszczeja.


DSC04479


DSC04481


DSC04482


DSC04485


Aaa! Zapomnialabym - koncowe wymiary nagrobkow - 6.5 x 7.5 cm.


Matkas, juz niedlugo je pomacasz:)


DSC04486


To tyle tego mojego chwalipiectwa i wodolejstwa:P Tak jak przewidywalam, podsumowanie robotkowe roku 2013 nastapi w lutym:P Mordercze hafciki to ostatnie zeszloroczne, ktore czekaly na prezentacje na blogu. Ufff! Rok 2014 zapowiada sie bardzo ciekawie, juz mam wspomniane 18 prac wyhaftowanych, w tym jedna kobyle. Co prawda 13 z nich jeszcze nie wykonczonych, ale pomysly w glowie juz sa. A zaraz mykam na kanape podciagnac nieco kobyle nr 2, czyli 19 prace, bo ze zmeczenia porzucilam ja na prawie 2 tygodnie. Jednak nowe sciegi nie sa tak proste jak xxx, zwlaszcza jak ledwo na oczy widze ze zmeczenia:P


 


Jutro Matkas ma urodziny:) Dziewczynko, sto lat i juz wiesz, ze zyczenie z kartki sie spelni:) Obiecuje! A prezenty jutro na wizji!


 


Dziekuje za komentarze i odwiedziny! Ciesze sie, ze moj znak tak bardzo Wam sie spodobal:) Wszystkie propozycje (abonament, wspolnikow, etc.) rozwaze w najblizszym czasie i skontaktuje sie z osobami zainteresowanymi:P


 


edytag74 - W ostatnim wpisie tez pisalam, ze nie lubie chwoscikow, ale tu nie bylo lepszego rozwiazania, wiec przemoglam sie:P


ella1101 - Ivona, w lecie 3 razy przejrzalam w calosci forum chcrossstitch i pomyslow na kolejne prace mam pelno:)


ann_margaret - Oj, mam jeszcze kilka innych pomyslow na biznesy i mysle juz jak je zareklamowac (tzn. wykonczyc hafciki) :D


Malinowa - Hmmm, widzisz nawet nie wiedzialam, ze mam podobny gust jak Rosjanki:) Po prostu wygooglowalam nazwe i wyskoczyl jeden amerykanski blog.


 

piątek, 31 stycznia 2014

Wlasny biznes :)

Po prawie 12 lat bycia studentka najwyzszy czas na wlasny biznes! Pomysl juz mam, znak tez, teraz czas na lokalizacje. Propozycje mozecie zostawiac w komentarzach!


A tak na serio, to od razu zakochalam sie w tym wzorze! Zobaczylam go w lecie i w lipcu zaczelam haftowac. Skonczylam w sierpniu, a dzis wykonczylam zgodnie z wizja z glowy:D


Zaczelo sie od pomaranczowej kanwy (18ct) i dwoch nitek czarnej muliny DMC. Dwie nitki, zeby nie bylo przeswitow.


DSC04413


To juz wiecie, ze moj biznes to godzinny parking na miotly:) Idealny dla heksy, nie? :D


Hafcik wykonczylam tak, zeby jak najbardziej przypominal znak drogowy. Kanwe przykleilam do kartonu i podlozylam filcem jak w przypadku wafelkow (tzn. pinkeepow), ale tyl zamiast drugiego kartoniku pokrytego materialem, podkleilam filcem ozdobionym wycietym moimi rozowymi nozyczkami i dodalam wstazke, ktora zdziebko przypomina droge:P A jak teraz na niego patrze, to chyba w podobny sposob damar5 wykonczyla jeden hafcik kilka lat temu. Dana, mam racje?


Hafcik dosyc duzy jak na mnie, cala zawieszka ma wymiary 12 x 17,5 cm, choc "kobyly" sa jeszcze wieksze:P


DSC04422


Wzor chyba malo popularny, bo tylko raz widzialam go wyhaftowany i to jeszcze niekompletnie, bo brakowalo miotly, byl tylko kij od niej:P Sama tez sie nieco zdziwilam jak skonczylam xxx, ze czegos mi tu brakuje:P W oryginale, tak jak u mnie, miotla to chwoscik. Taki fajny akcent 3D. I to chyba bedzie pierwszy i ostatni chwoscik w mojej karierze xxx, bo jakos za nimi nie przepadam:(


DSC04427


DSC04429


DSC04430


DSC04431


Czy ta wstazka nie przypomina Wam drogi? :) ("Plama" na kanwie zaraz pod wstazka to znikajacy mazak. Jak juz wiele razy pisalam, niezawodnie pomaga mi wykanczac wiekszosc moich prac:) Do jutra powinien zniknac bez sladu.)


DSC04432


DSC04437


Wiem, ze na kazdym zdjeciu kanwa ma inny kolor, ale takie uroki zimy:( Jakos na zdjeciu z fleszem wyszedl prawdziwy kolor - intensywny pomarancz:)


DSC04441


Na razie moj znak powisi na scianie. Jak widac nie jest zbyt rowny, ale mialam troche za malo nadmiaru kanwy po bokach haftu i nie bylam pewna czy w ogole uda mi sie go przykleic do kartonika. Udalo sie, wiec marudzic na niedoskonalosci nie bede:P 


DSC04416


Zaraz obok przodkini:P Zdradze Wam, ze wielu moich sasiadow, ktorzy nie umieja sie opanowac i idac naszym wspolnym balkonem zagladaja do mnie, prawie zamiera na widok przodkini:P Bo wisi ona dokladnie na wprost mojego okna. Oj, boska jest:)


DSC04420


No i jak? Dobry pomysl na biznes? :)


Uff, zostaly mi jeszcze dwa "mordercze" hafciki do wykonczenia i pokazania, i wreszcie uwine sie z zeszlorocznymi pracami:D


 


A na koniec piosenka z jednego z moich ulubionych seriali, wlasnie leci w tv:) "Scotland" idealnie pasuje do Reign.







  


Dziekuje za wszystkie komentarze i gratulacje:) Jak zawsze i Was namawiam do pisania do gazetek:) I niekoniecznie musi to byc praca z danej gazetki, moze byc cokolwiek z czego jestescie dumne. Przyjemnosc nieziemska zobaczyc swoja prace w gazetce:D


 


drugi.maurycjusz - Basiu, moje prace staram sie pokazywac wg chronologii powstawania, wiec jeszcze kilka prac bedzie na blogu zanim pojawi sie kobyla.


damar5 - To teraz czekam na cudowne ozdrowienie:D


myszkowato - Hmmm, chyba cos sie pomylilas:P Mieszkam w US, a nie UK i do mnie gazetki docieraja z jeszcze wiekszym opoznieniem niz do Polski. Dzis bylam w Joann i dopiero 185 numer Cross Stitch Crazy lezal na polce, a u Ciebie juz 186:( Ale dobrze, ze mamy dostep do netu, nie?:)


1_iwonan - :) Nie mam nic przeciwko kotom, sama "morduje" od kilku lat koci kalendarz MS, ale nie moge patrzec na koszmarnie brzydkie wzory, cokolwiek by nie przedstawialy:(